24 listopada 2016

Słowiński Park Narodowy

Na terenie naszego kraju znajdują się tereny wydzielone, których głównym zadaniem jest ochrona zwierząt i roślin w ich naturalnym środowisku. Dzięki takim przedsięwzięciom każdego roku udaje nam się uratować tysiące istnień. Nie można również zapomnieć o tym, że od wielu lat staramy się chronić obiekty naturalne. Chodzi tutaj o jaskinie, jeziora czy ciekawe formacje skalne. Dzięki temu możemy nadal cieszyć się ich wyglądem, ponieważ pozbawione ochrony już dawno zostałyby one zdewastowane.

Ludzie niszczą naszą planetę i wiemy to nie od dziś. Niestety w żaden sposób nie reagujemy, aby zatrzymać te działania. Powinniśmy jednak zrobić coś stanowczego jeśli chcemy móc oglądać piękne miejsca. Musimy znacząco wpłynąć na ochronę zagrożonych terenów. Nie ma co ukrywać, że jeśli nie zrobimy tego teraz, nie będziemy mogli za kilka lat oglądać zwierząt czy roślin, które znaliśmy z lat dzieciństwa. Miejscami, które są ostoją nienaruszonych jeszcze ekosystemów są parki narodowe. Aby przybliżyć cel ich powstawania warto poznać założenia działania jednego z nich.

Słowiński Park Narodowy znajduje się w północnej części Polski, niedaleko Łeby. Powstał w 1977 roku, a jego głównym założeniem była ochrona wydm morenowych, które na terenie naszego kraju nie występują nigdzie indziej. Dodatkowo na terenie siedemnastu rezerwatów chronione są ginące gatunki ptactwa morskiego, które pod wpływem ludzkiej działalności masowo giną.

Oczywiście jeśli wybieramy się na zwiedzanie tego parku narodowego, musimy zadbać o nocleg. Najlepszym rozwiązaniem będzie wynajęcie pokoju w pobliskich Rowach. Jest to nadmorska miejscowość letniskowa oferująca wiele atrakcji i zabytków. Poza stworzeniem doskonałej bazy wypadowej do Słowińskiego Parku Narodowego jest to także atrakcyjne miejsce do spędzenia swojego urlopu. Poza oczywistą atrakcją w postaci morza i plaży możemy w ty miejscu poznać historię wielu sakralnych budynków oraz obserwować niezwykły widok wybrzeża klifowego na zachodzie oraz ruchome wydmy Słowińskiego Parku Narodowego, rozciągającego się na wschód od miejscowości. To w tym parku jak i innych tego typu obszarach staramy się chronić faunę i florę przed niszczycielskim wpływem ludzkiej działalności. Warto wspierać tę dobroczynną działalność.

Rzepedź to malownicza wieś położona na pograniczu dwóch pasm górskich. Rozpościera się stąd widok na Bieszczady i Beskid Niski. Wieś zdobi wodna nitka w postaci potoku Rzepedka, to nad potokiem powstała najstarsza część wsi. Późniejsza rozbudowa lokalizowała się u zbiegu rzek Osławy i Osławicy. Rzepedź administracyjnie podlega pod Gminę Komańcza. Miejscowość była lokowana w 1526 roku jako wieś królewska, a przywilej ten wydał Mikołaj Wolski, starosta sanocki. Nawet dzisiaj można czuć energię dawnych dziejów, dość odległych w czasie, które bezpowrotnie minęły i ustąpiły miejsca na rozwój turystyki, chociaż Rzepedź do końca nie wykorzystuje swojego ogromnego potencjału.

W rzeczy samej Rzepedź może się wydawać wsią położoną dosłownie na końcu świata. Stąd są jedynie widoki na bezkresną przyrodę, która w każdej chwili może zaprezentować swoją potęgę. Rzepedź to raj dla samotników, a także dla ludzi, którzy najbardziej pragną kontaktu z naturą, przepiękne krajobrazy służą głębokiej regeneracji. Dzięki pobytowi we wsi można odzyskać siły witalne. W porównaniu, z innymi wrotami na Bieszczady i Beskid Niski, panuje tutaj aura kameralności. Dlatego też sielankowe noclegi w Rzepedzi znakomicie zdają egzamin wśród osób unikających popularnych miejscowości turystycznych. Baza noclegowa funkcjonuje tutaj cały rok, każda pora roku jest bardzo dobra na wypoczynek w tej wsi.

Wieś można traktować jako bazę wypadową do licznych wędrówek po górach i zwiedzania bardzo ciekawej okolicy, bogatej przede wszystkim w arcydzieła sztuki sakralnej.
We wsi znajduje Cerkiew Świętego Mikołaja Cudotwórcy. Świątynia jest datowana na 1824 rok, ale najprawdopodobniej powstała na bazie znacznie starszej, bo pochodzącej z 1526 roku (jest historyczna wzmianka na temat istnienia starej cerkwi). Cerkiew jest zbudowana z drewna i kamienia łamanego. Jest to typ tak zwanej cerkwi łemkowskiej: ma konstrukcję zrębową i jest trójdzielna. Towarzyszy jej dzwonnica jako obiekt wolnostojący. Na ołtarzu umieszczone są ikony Matki Boskiej z Dzieciątkiem i Chrystusa Błogosławiącego. Ołtarze boczne wykazują styl barokowy, zawierają dzieła sakralne, między innymi, takie jak ikona Świętej Anny Samotrzeć ze Świętym Joachimem i Józefem. Wiele ikon zostało skradzionych podczas wojennych zawieruch. Współcześnie modlą się tutaj katolicy obrządku łacińskiego i bizantyjskiego.

W Korbielowie warto spędzić czas o każdej porze roku. Jest to co prawda miejscowość górska, która z pozoru najwięcej atrakcji proponuje zimą. To nie prawda. Oczywiście, zimą można szaleć na nartach, ponieważ sezon na wyciągu kończy się dopiero końcem kwietnia, jednak wakacyjny pobyt w Korbielowie atrakcyjny jest również latem. Nie ma piękniejszych zjawisk na świecie od przyrodniczych, a pewne jest, że takie cuda natury najlepiej obserwuje się w górach. Oczywiście najwięcej zachwytu powoduje góra Pilsko, która jest idealnie wkomponowana w korbielowski krajobraz. Jej wysokość umożliwia wejście na nią nie tylko odpornym górołazom, ale również osobom, które nie mają w zwyczaju codziennego spacerowania po górach.

Wejście na Pilsko najlepiej rozpocząć na dworcu PKP Węgierska Górka. Tam wchodzimy na szlak niebieski łączony z czerwonym i podążamy nim aż do drogi Żywiec-Rajcza. Po 500 metrach jest skręt w lewo i wchodzimy na drogę na Żabnicę, gdzie następnie należy przejść przez tory kolejowe. Gdy miniemy skład drewna, zobaczymy, jak pięknie rozciąga się przed nami całe pasmo górskie Abramów, którego szczyt o tej samej nawie wynosi 829 m. n. p.m., zaś po lewej stronie stanie przed naszymi oczami Prusów – 1009 m. n.p. m. Gdy przekroczymy Żabniczankę, szlak czerwony pokieruje nas w prawo. Na trasie miniemy pomnik ofiar II wojny światowej. Później jesteśmy zaproszeni na pierwszą wspinaczkę na Ostry Wierch, który liczy 686 m. n.p. m. gdy dojdziemy do schroniska PTTK, zobaczymy Baranią Górę, której widok zachęci nas do chwilowego odpoczynku. W tym momencie należy trzymać się szlaku zielonego. Droga, którą będziemy zmierzać, wciąż jest zielona, a porośnięta bukami i w zależności od pory roku, kwitnie unikatowymi roślinami, które cieszą oko i nadają barw okolicy. Gdy miniemy Halę Studzionka, wybieramy leśną drogę, którą cały czas podążamy. W tym miejscu zauważamy, że droga staje się coraz bardziej stroma, zaś na turystów czeka wejście na Boraczy Wierch, położony 1144 m. n.p. m. Choć droga jeszcze przed nami długa i atrakcyjna, wielu z podążających szlakiem wybiera nocleg właśnie w tym miejscu, by podziwiać otaczające piękno i widok na różne wzniesienia. Następnie należy skierować się na Trzy Kopce, gdzie napotykamy na granicę Polski i Słowacji. Jest to teren przygraniczny, więc należy pamiętać, aby mieć przy sobie dokument tożsamości. Wybieramy dalej szlak czerwony, który przez Halę Cebulową poprowadzi nas na Halę Miziową, gdzie możemy odpocząć w schronisku PTTK. Z tego miejsca żółtym szlakiem kierujemy się już bezpośrednio na Pilsko, zaś po drodze czekają na nas piękne naturalne widoki. Z Pilska najlepiej zejść szlakiem czarnym, by wzbogacić się o nowe doświadczenia, po czym wracamy do Korbielowa. Wyprawa na Pilsko jest "podróżą" całodniową lub, korzystając z bazy noclegowej {meteor-turystyka.pl > Korbielów > noclegi} znajdującej się w schroniskach PTTK, można przeciągnąć ją do dwóch, a nawet trzech dni. W drodze jesteśmy całkowicie bezpieczni, jednak należy pamiętać o właściwym przygotowaniu się do tej wyprawy.

Nieduża miejscowość w województwie lubelskim od lat cieszy się ogromną popularnością wśród turystów z różnych zakątków Polski. Na czym polega fenomen Okuninki, o której mowa? Dużą zaletą tego miejsca jest położenie geograficzne – nad czystymi wodami jeziora Białego, dzięki któremu można wypoczywać w wodzie, nudzić się nie będą także wędkarze. Urlop spędzony w Okunince na pewno na długo zapadnie w pamięć wszystkim wczasowiczom.

Baza noclegowa Okuninki

Większość miejsc letniskowych ma przyzwoitą bazę noclegową, jednak ta w Okunince pozytywnie wyróżnia się na tle innych miejscowości turystycznych. Na jej terenie znajduje się hotel SPA, ale także ośrodki wypoczynkowe oraz gospodarstwa agroturystyczne. Najtańsze noclegi w Okunince kosztują zaledwie 20 złotych za dobę.

Atrakcje urokliwej Okuninki

Nietrudno odgadnąć, że najchętniej odwiedzanym miejscem na terenie całego letniska jest miejscowa plaża. Jej dużym atutem jest fakt, że można się tam nie tylko opalać czy grać w piłkę plażową, ale również zjeżdżać na zjeżdżalni wodnej. Na terenie Okuninki wyznaczone zostało bezpieczne kąpielisko, z którego chętnie korzystają wczasowicze w każdym wieku. Poza klasycznym zażywaniem kąpieli, można spróbować swoich sił na rowerku wodnym, który można wypożyczyć w okolicznej wypożyczalni. Pobyt na plaży można urozmaicić także przejażdżką na lubianym chyba przez wszystkich bananie. Osoby lubiące spacery po malowniczych zakątkach, powinny wybrać się na wędrówkę po Sobiborskim Parku Krajobrazowym. Na jego terenie znajduje się kilka jezior, można także podziwiać rzadko spotykane rośliny. Spacer na świeżym powietrzu z pewnością będzie miłym przeżyciem dla każdego wczasowicza.

Atrakcje dla najmłodszych wczasowiczów

Okuninka jest niedużą miejscowością, jednak na jej terenie nie brakuje atrakcji przygotowanych z myślą o dzieciach. Jedną z nich jest miejscowe wesołe miasteczko. Znajdują się w nim tzw. "dmuchańce", po których najmłodsi uwielbiają skakać, są tam również kolejki oraz łabędzie podnoszące się na bezpieczną wysokość. W Okunince stworzony został także park linowy z trasami dostosowanymi do możliwości najmłodszych, gdzie chętnie zaglądają także dorośli. Pokonanie wszystkich przeszkód przyniesie nie tylko mnóstwo radości, ale także niemałą satysfakcję.

Słupsk to miasto powiatowe położone w województwie pomorskim, które jest dawną siedziba książąt pomorskich. Osoby, które zaplanowały sobie urlop nad morzem, powinny z pewnością poświęcić nieco czasu także i na zwiedzenie malowniczego Słupska. Miasto jest naprawdę ciekawe, zwłaszcza pod względem architektonicznym.

Do największych atrakcji w Słupsku zalicza się słynny Zamek Książąt Pomorskich, który jest ważnym zabytkiem, przypominającym o minionych epokach. Podczas wakacji w Słupsku warto z pewnością odwiedzić ten przepiękny obiekt. Zabytek znajduje się przy ulicy Dominikańskiej. Został wzniesiony w roku 1597 z inicjatywy księcia Bogusława X. Słupski zamek to typowy przykład architektury gotyckiej. Od razu warto zaznaczyć, że zamek jest bardzo dobrze zachowany. Z pewnością wizyta w nim będzie wspaniałym przeżyciem dla każdego turysty, który zdecyduje się zwiedzić Słupsk podczas pobytu na Pomorzu. Pod koniec XVI wieku zamek został przebudowany na dwupiętrowy budynek, tym razem postawiono na panujący w tym okresie styl renesansowy. W praktyce oznaczało to, że zamek został wyposażony w ozdobną wieżę oraz stosunkowo duże okna. Zamek Książąt Pomorskich w Słupsku znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie rzeki Słupi. Jest to miejsce, które kiedyś zajmował średniowieczny gród słupski. W XVI oraz XVII wieku zamek pełnił rolę rezydencji Gryfitów – rodu książęcego, który panował na Pomorzu. W XVII wieku zamek został w dużym stopniu zdewastowany, a w drugiej połowie XVIII wieku obiekt ten zaczął być wykorzystywany jako koszary wojskowe. Warto zaznaczyć, że po II wojnie światowej Zamek Książąt Pomorskich w Słupsku został gruntownie odnowiony i wyremontowany. Została między innymi odbudowana głowica ozdobnej wieży.

Na chwilę obecną w zamku można skorzystać z oferty restauracji, a oprócz tego zabytek jest siedzibą Muzeum Pomorza Środkowego. Muzeum prezentuje m.in. sztukę świecką i sakralną, ozdobne sarkofagi, a także niezwykłą wręcz kolekcję dzieł słynnego pisarza i malarza Stanisława Ignacego Witkiewicza.

Dla wszystkich osób, które chciałyby bliżej zapoznać się z zabytkami Słupska, mamy dobrą wiadomość. W tym mieście znajduje się bardzo rozbudowana i urozmaicona baza noclegowa. Miejsca do spania można naturalnie zarezerwować także online – wystarczy w wyszukiwarkę wpisać hasło: "noclegi Słupsk". Miasto oferuje zarówno pokoje w pensjonatach, jak i nowoczesne apartamenty czy zawsze bardzo lubiane kwatery prywatne.

Dlaczego warto odwiedzić leżącą w województwie podkarpackim miejscowość uzdrowiskową Iwonicz-Zdrój? Przede wszystkim ze względu na moc atrakcji, które może zaoferować turystom w każdym wieku. Wczasowicze mogą zwiedzić miejsca o wieloletniej historii, ale także spędzić czas aktywnie wybierając się na jeden z wytyczonych szlaków turystycznych czy rowerowych. Nie brakuje także atrakcji, które przypadną do gustu dzieciom.

Warto zobaczyć

Pobyt w Iwoniczu będzie z pewnością niezapomniany dla osób lubiących zwiedzanie. Na terenie uzdrowiska znajduje się sporo obiektów wartych uwagi. Jednym z nich jest drewniany budynek nazywany Belwederem. Powstał w 1971 roku jako jedna z rezydencji hrabiostwa Załuskich. Z czasem w obiekcie mieściło się liceum i szkoła gastronomiczna, aktualnie ten eklektyczny budynek niestety niszczeje. Innym miejscem, które trzeba odwiedzić podczas urlopu w Iwoniczu jest miejscowa pijalnia wód mineralnych. Mieści się ona w budynku, którego historia zaczęła się w XIX wieku. Wewnątrz można nie tylko napić się różnych rodzajów wody mineralnej, ale także zaopatrzyć się w środki lecznicze oraz kosmetyczne. Warto odwiedzić to miejsce także ze względu na jego nietypowy wystrój.

Atrakcje dla osób lubiących sport

Pierwszym miejscem, które powinny odwiedzić osoby lubiące aktywność fizyczną jest park linowy. To miejsce, w którym przygotowana została trasa do pokonania na pewnej wysokości, co z pewnością przyniesie sporo radości osobom lubiącym nietypowe wyzwania. Z atrakcji parku mogą skorzystać także dzieci – muszą mieć jednak przynajmniej 140 cm wzrostu. Kolejnym punktem wycieczki dla osób lubiących ruch powinna zostać góra Cergowa (informacje na Wikipedii), na którą prowadzi szlak czerwony – 9 kilometrowy i w wyjątkowo malowniczy. Tym co powinno przypaść do gustu amatorom kolarstwa są liczne trasy rowerowe, dzięki którym można poznać Iwonicz oraz jego okolice. Nie brakuje ścieżek prowadzących pod górkę, ale także tych prowadzących po bardziej płaskich terenach dla niewprawionych rowerzystów.

Zakwaterowanie

Iwonicz-Zdrój jest miejscem, w którym stosunkowo nietrudno znaleźć bazę noclegową (ciekawe oferty znajdują się na portalu Meteor). Na terenie miejscowości można zatrzymać się między innymi w pensjonacie, willi lub sanatorium, ale także w kwaterze prywatnej. Ceny noclegów w Iwoniczu zaczynają się już od 20 złotych za dobę.

Kąty Rybackie są położone w województwie pomorskim, w powiecie nowodworskim, w gminie Sztutowo. Jest to niewielka wieś turystyczna licząca zaledwie około 710 mieszkańców. Jej głównym atutem jest dostępność do Morza Bałtyckiego. Kąty Rybackie znajdują się na obszarze Żuław Wiślanych, a konkretniej Mierzei Wiślanej. Położenie geograficzne warunkuje klimat regionu, znacznie odbiegający od reszty kraju. Lata bywają gorące, natomiast zimy są tu delikatniejsze.

Każdy z nas choć trochę czasem marzy o szumie fal, śpiewie mew, gorącym piasku i zachodach Słońca. Romantyczne widoki, zapierające dech w piersiach krajobrazy dostarczają nam już miejscowości położone nad polskim morzem. Polacy nie muszą jechać do egzotycznych krajów, by poczuć się jak w raju. Kąty Rybackie mimo swoich niewielkich rozmiarów mają niezastąpiony urok. Jest to typowa wieś rybacka z portem morskim i tylko dwiema przystaniami morskimi. Turyści mogą podziwiać nieskazitelnie czyste i piaszczyste plaże, niespotykane nigdzie indziej na świecie. W Kątach Rybackich stworzono również rezerwat przyrody kormorana czarnego. We wsi do dziś funkcjonuje transport morski, głównie nad Bałtykiem, ale również też nad Zalewem Wiślanym.

Do zabytków w Kątach Rybackich można zaliczyć kościół pw. świętego Marka. Każdy turysta będący w Kątach Rybackich obowiązkowo powinien zwiedzić Muzeum Zalewu Wiślanego przy ulicy Rybackiej 64, które jest najmłodszym z oddziałów Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku. Ideą muzeum jest prezentowanie wystaw związanych z szkutnictwem i rybołówstwem. Jednymi z eksponatów są: warsztat szkutniczy rodziny Schmidtów z miejscowości Łaszka oraz barkas, czyli łódź o napędzie żaglowym i ślizg lodowy. Muzeum Zalewu Wiślanego jest czynne od początku lipca do końca grudnia. W 2016 roku ceny biletów wynosiły odpowiednio: normalny 5 złotych, a ulgowy 3 złote, zaś w środy muzeum oferuje wolny wstęp.

Kąty Rybackie są typową wsią turystyczną, przez co istnieje dostateczna baza noclegowa dla całej rzeszy turystów przyjeżdżającym każdego lata. Noclegi w Kątach są zróżnicowane w zależności od standardu. Turyści mają do wyboru obiekty całoroczne, ośrodki wczasowe, pensjonaty, domy wczasowe, kwatery i domki prywatne, ośrodki kolonijne i kempingi. Najbardziej znanymi ośrodkami wczasowymi we wsi są Ośrodek Wczasowy „ADEXTRA”, „Amber”, „Bumerang” i „Kormoran”.

Na pograniczu polsko-czeskim w Sudetach Wschodnich, leży piękne górskie miasteczko – Stronie Śląskie. Górskie krajobrazy, urozmaicone i malownicze, majestatyczne lasy położenia z dala od hałaśliwych szlaków komunikacyjnych, a także gościnność mieszkańców i dobra oferta wypoczynkowa (Stronie Śląskie) sprawiają, że miasto jest miejscem doskonałym przede wszystkim do aktywności na łonie natury, niezależnie od pory roku.

W okresie od wiosny do jesieni Stronie Śląskie jest świetną bazą wypadową do pieszych wędrówek po ziemi kłodzkiej. Znajdziemy tu znakowane szlaki piesze gminne, jak i PTTK. Szlaki gminy Stronie Śląskie, łączą się ze szlakami gmin sąsiednich (Bystrzyca Kłodzka, Lądek Zdrój), a także ze szlakami po czeskiej stronie gór. Ze Stronia Śląskiego można wyruszyć na podziwianie Gór Bialskich, Masywu Śnieżnika, a także Gór Złotych czy Góry Krowiarki. Wszystkie wymienione wzniesienia to góry niskie lub średnie, a więc idealne na rodzinne wędrówki. Szlaki można w dowolny sposób dzielić na krótsze odcinki, dopasowując je do naszej kondycji oraz czasu jaki mamy na ich przejście. Warto wiedzieć, że szlaki gminne znakowane są czarną ikoną przedstawiającą wędrowca oraz cyfrą, zaś szlaki PTTK znakowane są kolorami.

Szlaki gminne to:

* szlak nr 1 – Wokół Stronia Śląskiego to pętla o długości 7,3 km. Rozpoczyna się i kończy w Stroniu, a prowadzi przez Sowią Kopę i Goszów.

* szlak nr 2 – Na Sedlo Peklo – w kierunku Nyznerowskich Wodospadów, ma długość 2,5 km. Prowadzi z Bielic przez Barani Wąwóz do przełęczy Sedlo Peklo, znajdującej się na granicy polsko-czeskiej. Dla chętnych istniej możliwość przedłużenia trasy na teren Czech o kolejne 3 km i dojście do Nyznerowskich Wodospadów.

* szlak nr 3 – Doliną Janówki – szlak o długości 10, 3 km w formie pętli. Początek i koniec szlaku znajduje się w Siennej, a po drodze przechodzi się przez Janową Górę i Stronie Śląskie – wieś.

3 września 2016

Kościół w Jastarni

Jastarnia to jeden z najbardziej popularnych polskich kurortów. Leży na Półwyspie Helskim i posiada aż sześć kąpielisk, pięć przystani i port morski. Historia miasta nie zaskakuje. Jest modelem często spotykanym na polskim wybrzeżu. Pierwsze osadnictwo pojawiło się tutaj już w pierwszym wieku przed nasza erą. Natomiast pierwsze wzmianki o osadzie Jastarnia, nazywanej wtedy Osternäs, pojawiły się pod koniec czternastego wieku w dokumentach krzyżackich. W osiemnastym wieku powstała tu kaplica i szkoła, ufundowane przez Urszulę Przebendowską. Kościół zbudowano tu dopiero w dziewiętnastym wieku. Przez większość swojego istnienia Jastarnia była jedną z wielu rybackich wiosek. Dopiero rozwój turystyki nadmorskiej w dwudziestym stuleciu sprawił, że zaczęła zmieniać się w obecny kurort. Prawa miejskie nadano Jastarni w 1973 roku.

Jedną z ważniejszych atrakcji w mieście jest kościół pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny. Jego budowa rozpoczęła się w 1932 roku. Lata wojenne przesunęły w czasie wykończenie obiektu. We wnętrzu znajdują się zabytkowe obrazy – jeden w prezbiterium, drugi pochodzi z puckiego kościoła i ma około dwustu lat. We wnętrzu uwagę zwraca polichromia w kolorach białym, niebieskim i seledynowym. Ciekawostką jest ambona, w kształcie łodzi. Latem w kościele organizowane są koncerty organowe, w których biorą udział najwięksi artyści z kraju i z zagranicy.

Kiedyś mieszkańcy Jastarni trudnili się rybołówstwem. Obecnie większość z nich utrzymuje się z turystyki. W miejscowości tak często i chętnie odwiedzanej przez wczasowiczów znajduje się dobrze rozbudowana baza noclegowa. Jastarnia nawet oferuje nad plażą, od strony otwartego morza czterogwiazdkowy hotel Dom Zdrojowy. Jest on otoczony lasem, co jest kolejną zaletą. Do wyboru są pokoje jednoosobowe, dwuosobowe, lub dwuosobowe, economy albo powiększone dwuosobowe dla rodzin. W hotelu znajduje się też centrum odnowy biologicznej i basen. Oferowane są różne zabiegi lecznicze i relaksacyjne. Hotel często jest wynajmowany na szkolenia, seminaria i spotkania biznesowe. Dzieje się tak ze względu na salę konferencyjną i specjalne pakiety. Hotel Dom Zdrojowy jest też przyjazny dla dzieci.

Co roku wiele osób wybiera się w Bieszczady, aby zażyć tutaj świeżego powietrza, wypoczywając w czynny sposób podczas wędrówek po okolicznych szlakach. Wprawdzie większość osób przyjeżdża tu latem, podczas wakacji, ale góry pozostają atrakcyjne przez cały rok. Ci, którzy mają możliwość odwiedzenia Wetliny poza sezonem, będą zachwyceni malowniczymi i niezwykłymi krajobrazami, mieniącymi się całą gamą barw jesieni. Wiele osób decyduje się właśnie tutaj na urlop. Wetlina jest bowiem miejscowością położoną bardzo blisko beskidzkich tras górskich, dysponującą obiektami o zróżnicowanym standardzie.

W sezonie cale grupy wędrowców wychodzą codziennie na trasy wędrowne. Wielu ludziom wydaje się, że popularność spacerów po górach świadczy o ich dostępności dla wszystkich. To błędne przekonanie może prowadzić do sporych problemów, gdy nieprzygotowani ludzie wstaną w czasie wakacji sprzed telewizorów i ruszą na szlaki. Aby uniknąć kłopotów, warto więc zwrócić uwagę na kilka kwestii. Ponieważ bieszczadzkie trasy bywają bardzo długie, po przyjeździe zacznijmy od krótszych odcinków, aby zaaklimatyzować się i przyzwyczaić organizm do większego wysiłku. Ci, którzy po powrocie z niedługiej wycieczki będą jeszcze pełni wigoru, będą mogli jeszcze zaliczyć tego samego dnia kolejny spacer, ale ci którzy w połowie szlaku, z dala od cywilizacji, opadną z sił, znajdą się w bardzo nieprzyjemnej sytuacji.

Przed wyjściem z ośrodka należy zwrócić uwagę na stosowne ubranie, ponieważ pogoda zawsze może ulec zmianie. Warto wziąć ze sobą płaszcz przeciwdeszczowy i coś ciepłego, aby w razie potrzeby ubrać się "na cebulę". Lepiej nie zakładać nowych butów, ponieważ nawet drobne ich niedopasowanie na odcinku kilkunastu kilometrów przełoży się na poważne otarcia i pęcherze. Wysłużone, niezwykle wygodne buty terenowe – nie sandały ani trampki – nadają się na trasę znacznie lepiej. Oprócz tego, zawsze warto zabrać ze sobą prowiant i coś do picia w drodze. Najlepiej sprawdzi się woda mineralna lub termos z herbatą, ponieważ napoje gazowane słabo zaspokajają pragnienie.

Przy zachowaniu podstawowych zasad bezpieczeństwa i odpowiednim przygotowaniu do wyjścia na szlak, wędrówki po Beskidach pozostawią po sobie cudowne wspomnienia, do których będziemy nieraz wracać myślami.